Wrzesień dla „Orłów” był niezwykle pracowity. W tym miesiącu rozegrali cztery mecze ligowe oraz dwa spotkania w ramach Pucharu Polski strefy kaliskiej. Wszystkie sześć spotkań zakończyło się zwycięstwem.
Krótko podsumowujemy wrześniowe zmagania Białego Orła. W piątej kolejce, 5 września Biały Orzeł udał się na mecz wyjazdowy do Belęcina. Spotkanie było bardzo wyrównane. W 31. minucie gospodarze, czyli Piast Belęcin, zdobyli bramkę i objęli prowadzenie. Orły jednak bardzo szybko odpowiedziały za sprawą Bartłomieja Szara i do przerwy na tablicy wyników widniał remis. W drugiej części spotkania, po bardzo ładnej akcji całej drużyny, sam na sam z bramkarzem wyszedł Kamil Rój i nie zmarnował sytuacji, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie. Mimo sytuacji bramkowych z obu stron wynik spotkania już się nie zmienił i to zawodnicy Białego Orła cieszyli się ze zwycięstwa. Bramki zdobyli: Bartłomiej Szar oraz Kamil Rój.
Szósta kolejka to ostre strzelanie w Koźminie, które dostarczyło kibicom ciekawego widowiska. Mecz odbył się 13 września, a drużyna KKS Biały Orzeł pokonała LUKS Stare Bojanowo aż 8:0. Było to jedno z najwyższych zwycięstw Orła w historii. Na listę strzelców wpisali się: Jakub Kozłowski, Kacper Szmelter, Dawid Forszpaniak, Kacper Kiszel, Wojciech Kiszenia, Oliwier Grzesiak, Michał Wojciechowski oraz Aleksander Kaptur. Dzięki temu Biały Orzeł odniósł pewne zwycięstwo, zdobył kolejne trzy punkty i umocnił się na pozycji lidera tabeli.
W siódmej kolejce na Orły czekało wyjazdowe spotkanie z drużyną MTS Pawłowice, które odbyło się 20 września w Lesznie. Mecz był bardzo wyrównany, a na bramkę otwierającą wynik trzeba było czekać aż do 83. minuty. Po świetnym podaniu Macieja Skrzypczaka piłkę otrzymał Michał Wojciechowski, który urwał się obrońcom i wpakował piłkę do bramki gospodarzy. Gospodarze chcieli doprowadzić do remisu i rzucili się do odrabiania strat. W doliczonym czasie gry zimny prysznic sprawił im jednak Kacper Kiszel, trafiając do siatki i ustalając wynik spotkania. Biały Orzeł odniósł tym samym bardzo cenne zwycięstwo.
Ósma kolejka to spotkanie w Koźminie Wielkopolskim. 27 września na Stadion Miejski przybyła drużyna PKS Racot, która na początku sezonu również była wymieniana w gronie faworytów tej grupy. Początek spotkania przyniósł dobre sytuacje dla obu drużyn. Jednak to Biały Orzeł wyszedł w 17. minucie na prowadzenie za sprawą Michała Wojciechowskiego. Goście nie zamierzali się jednak poddawać i doprowadzili do wyrównania w 31. minucie. Zawodnicy Orła chcieli szybko ponownie wyjść na prowadzenie i udało im się to jeszcze przed przerwą. W 42. minucie na listę strzelców wpisał się Jakub Kozłowski. Początek drugiej połowy to ponownie wyrównane spotkanie. W 52. minucie sędzia podyktował rzut wolny, do którego podszedł doświadczony Oskar Maciejewski. Precyzyjnym strzałem pokonał bramkarza gości, ustalając wynik spotkania na 3:1.
Po ośmiu kolejkach Biały Orzeł zgromadził 22 punkty i zajmuje 1. miejsce w tabeli.
Równocześnie Biały Orzeł występuje w rozgrywkach Pucharu Polski w strefie kaliskiej. 9 września do Koźmina przyjechała silna drużyna Jaroty Jarocin, występująca w 5. lidze. Na pierwszą bramkę w tym spotkaniu trzeba było czekać aż do 58. minuty, kiedy to na prowadzenie wyszli goście. Orły jednak bardzo szybko odpowiedziały i zadały drużynie Jaroty dwa ciosy. W 60. minucie, po pięknym podaniu Oliwiera Grzesiaka, bramkę zdobył Kacper Kiszel. Sześć minut później Kacper odwdzięczył się Oliwierowi za podanie i sam obsłużył go dokładnym podaniem. Grzesiak wyprowadził zespół gospodarzy na prowadzenie, a jak się później okazało, ustalił tym samym wynik spotkania.
W kolejnym spotkaniu, w 1/8 finału Pucharu Polski, Biały Orzeł mierzył się z zespołem CKS Zbiersk. Mecz odbył się 23 września w Koźminie Wielkopolskim. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. Dopiero w 54. minucie spotkania bramkę dającą prowadzenie Orłom zdobył Aleksander Kaptur. Pięć minut później wynik podwyższył Michał Wojciechowski. Goście odpowiedzieli cztery minuty później, zdobywając bramkę kontaktową, ale okazała się ona jedynym trafieniem drużyny ze Zbierska. Biały Orzeł ostatecznie pokonał CKS Zbiersk 2:1 i awansował do 1/4 finału Pucharu Polski strefy kaliskiej.
W kolejnej rundzie Orły zmierzą się ponownie z wyżej notowanym rywalem – drugą drużyną KKS Kalisz, występującą w 5. lidze.
Wrzesień nie był natomiast udany dla drużyny juniorów występującej w II lidze wojewódzkiej. W czterech spotkaniach zwyciężyli tylko raz – w Dobrzycy z Czarnymi – a trzy pozostałe mecze zakończyły się porażkami. 12 września br. w Skalmierzycach juniorzy przegrali 3:1, 16 września w Koźminie ulegli GKS Jaraczewo 1:2, natomiast 27 września w Krobi przegrali 4:1. Aktualnie drużyna juniorów zajmuje 5. miejsce z dorobkiem 8 punktów.
26 września w ramach trwającego jeszcze roku jubileuszu 100-lecie klubu zorganizowany został przy współudziale Gminnego Ośrodka Sportu turniej oldboy. Patronat objął Burmistrz Miasta i Gminy Koźmin Wielkopolski. Wystąpiły cztery zespoły. Zwycięzcą okazała się ekipa PRO-MET. To była świetna okazja do wspomnień i dobrej zabawy.
Mamy nadzieję, że październik będzie lepszy dla młodych zawodników Orła. Seniorów natomiast czekają kolejne zmagania ligowe oraz pucharowe. Liczymy, że przyniosą one wiele emocji, zwycięstw i radości kibicom Białego Orła!
Tekst: Marcin Borowczyk, KKS Biały Orzeł
Foto: Mirosław Maciejewski
